Światowy Dzień Sybiraka na Kaszubach

2013-09-23

Jak co roku, na obchody Światowego Dnia Sybiraka przyjechało kilka tysięcy ludzi. Gościem specjalnym uroczystości w Szymbarku był Arcybiskup Jan Paweł Lenga, Administrator Apostolski dla Kazachstanu i Środkowej Azji.

Miło mi, że mogłam skorzystać z zaproszenia prezesa Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych pana Benedykta Wietrzykowskiego i towarzyszyć przedstawicielom tej organizacji w dobrze zorganizowanej podróży do Szymbarku, do Centrum Edukacji i Promocji Regionu, gdzie, jak nigdzie w Polsce, pielęgnuje się pamięć o Polakach cierpiących z powodu wojny.




"W latach 1939-19€“56 zesłano na Sybir około 2 mln Polskich Obywateli. Po wojnie wróciło do Polski około 500000 osób" - taki napis widnieje na pomniku w Szymbarku. Niektórzy z tych, którym udało się wrócić, przypominają nam o swoich losach, które obeszły się z nimi w sposób okrutny. Represje w postaci  deportacji Polaków w głąb mroźnej Rosji ( temperatura spadała nawet do -40 stopni) szokowały.Tuż po hitlerowskiej gehennie, dzieło niszczenia polskiej elity kontynuowali sowieccy "wyzwoliciele". Rosjanie szukali przewinień Polaków, by uzasadnić swoje zbrodnicze działania. Deportowano głównie polskich intelektualistów.

Co roku, Związek Sybiraków zaprasza zaprzyjaźnione organizacje do Gdańska i Szymbarku, by wspólnie uczestniczyć w Światowym Dniu Sybiraka. W tym roku, 17 września, święto tych, którym udało się przeżyć zsyłkę na Sybir, zbiegło się z 20 rocznicą wyprowadzenia wojsk sowieckich z Polski.

Gościem specjalnym uroczystości w Szymbarku był Arcybiskup Jan Paweł Lenga z Kazachstanu. W trakcie mszy, duchowny mówił do wiernych: „ Nie ma takich słów, które mogłyby wyrazić współczucie dla Sybiraków, którzy przeżyli gehennę. To nie Syberia była okrutna, bo przyroda tam jest piękna, tylko ludzie, w imię „- izmu” urządzili innym ludziom piekło. Były różne „-izmy”: socjalizm, komunizm, faszyzm. Teraz są inne, a w przyszłości zapewne pojawią się nowe „-izmy”. Bo człowiek bez miłości, którą wskazuje Bóg - gubi się”. Tym słowom przysłuchiwali się Sybiracy i wiele znanych osób, m.in. Arcybiskup Tadeusz Gocłowski i prezydent Lech Wałęsa, a także samorządowcy, harcerze, młodzież. Po mszy, przedstawiciele m.in. Związku Sybiraków, Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych, Rodziny Katyńskiej złożyli kwiaty pod pomnikiem, oddali hołd i wyrazili szacunek Sybirakom.

Zasłużonym dla społeczności Sybiraków wręczono odznaczenia. W tym roku, odznaki otrzymali: Maria Okonek, Piotr Szubarczyk oraz Marek Węcławek. Komandor Mirosław Chmieliński z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, chór Bel Canto i ks. kmdr Arkadiusz Zielepucha odebrali szymbarskie "Maczugi", laureatami "Bursztynowego Drzewa" zostali: artystka Izyda Srzednicka-Sulkowska (projektantka i twórczynipomnika niedźwiedzia Wojtka) oraz historyk Piotr Szubarczyk. Gospodarz uroczystości i inicjator corocznych zjazdów Sybiraków w Szymbarku, Daniel Czapiewski, został uhonorowany Odznaką Sybiraków.

W pobliżu pociągu towarowego, jakim deportowano rodaków, odsłonięto figurę Wojtka, niezwykłego żołnierza Armii Andersa - syryjskiego niedźwiedzia brunatnego, który przeszedł cały szlak bojowy 2 Korpusu: od Iranu, przez Irak, Palestynę, Egipt, do Włoch. Po wojnie, niedźwiedzia umieszczono w zoo w Edynburgu; zastrzelono go w wieku 22 lat. Wg historyka Piotra Szubarczyka, dzieje niedźwiedzia Wojtka są alegorią żołnierzy kresowiaków, którzy po wojnie też, jak niedźwiedź, nie zaznali wolności. Uroczystości zakończyły się okolicznościowym koncertem w Hali Promocji Regionu. Każdy mógł otworzyć, przygotowany na tę okoliczność, Śpiewnik Sybiraka Andersiaka i śpiewać wspólnie: „Czerwone maki na Monte Cassino”, „Wojenko, wojenko”, czy też „O mój rozmarynie” - każdy mógł w ten sposób uhonorować szczególny charakter patriotyzmu kresowian i innych Polaków zesłanych na Sybir.

 

Wszystkie zdjęcia z uroczystości można zobaczyć TUTAJ.




Korzystanie z zamieszczonych na portalu materiałów i danych tylko na użytek własny.
Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych danych możliwe wyłącznie za zgodą redakcji.

Korzystanie z portalu oznacza akceptację zasad na nim obowiązujących.

Zespół Redakcyjny
Chwaszczyno 2004-2017